Miejsca

Turystyka edukacyjna znakomitym sposobem na naukę języka

| Filed under Ciekawe miejsca

Wiadomą rzeczą jest, że aby dobrze nauczyć się obcego języka, najlepiej jest pojechać właśnie do tego kraju, w którym dany język jest używany. Dzisiejsza młodzież bardzo często korzysta z turystyki edukacyjnej, wyjeżdżając na obozy językowe – letnie szkoły językowe zapraszają chętnych z całego świata na kursy językowe. Oprócz nauki języka, młodzież ma okazję poznać kolegów i koleżanki z innych krajów, poznać inna kulturę, obyczaje, wymienić doświadczenia. W czasach, gdy świat jest coraz bardziej dostępny ze względu na wciąż polepszającą się komunikację lotniczą, poprzez internet, takie znajomości mogą owocować przyjaźniami na całe życie. Oprócz zajęć lekcyjnych, młodzi ludzie uczestniczą w różnego rodzaju spotkaniach, imprezach, biorą udział w wycieczkach turystycznych w danym regionie, poznają od podstaw kraj, którego język chcą dobrze poznać. Żaden podręcznik nie zapewni takiej znajomości języka, jak kilka tygodni spędzonych w gronie rówieśników i osłuchanie się z potocznym językiem, wymową, akcentem czy dialektem.

Wspólna zabawa i biesiadowanie integrują pracowników

| Filed under Noclegi w Polsce

Odkąd na polskim rynku pracy zaistniały korporacje zagraniczne i firmy międzynarodowe, nastała moda na wyjazdy i turystykę motywacyjną. Zamiast organizować nudne szkolenia na terenie zakładów pracy, firmy organizują wyjazdy motywacyjne dla swojego personelu. Jedno, lub kilkudniowe wyjazdy do ośrodków krajowych lub zagranicznych, bardziej konsolidują zespół pracowników i motywują do pracy niż cykl szkoleń w miejscu pracy. Owszem, wyjazdy integracyjne połączone są ze szkoleniami, wykładami, ale o ile przyjemniejsze są takie zajęcia, gdy wszyscy wiedzą, że po południu szykuje się impreza przy grillu lub zabawy sportowe w terenie. Wolny czas uczestników wyjazdu wypełniony jest zabawą, zajęciami sportowymi, wspólnym biesiadowaniem. Rywalizacja sportowa, konkursy, wyścigi, motywują dodatkowo. Każdy chce być najlepszy, najszybszy – w końcu szef obserwuje. O niektórych wyjazdach motywacyjnych zrobiło się w Polsce bardzo głośno, szczególnie, gdy takie imprezy organizują firmy państwowe, narzekające na ciągły brak funduszy.