SAMOTNIE NA GÓRĘ KOŚCIUSZKI

Ostatnio ukazała się w Australii w tej sprawie specjalna publika­cja pułkownika H. P. G. Clewsa, emerytowanego głównego geodety zarządu Snowy Mountains Hydro-Electric Scheme . Autor znający doskonale topografię terenu ustala ostatecznie i w sposób bezapelacyjny, że Strzelecki wszedł nie tylko na Górę Kościuszki, lecz również przedtem i na górę Townsend. Opiera się pod tym względem także na ofiarowanym w 1942 r. bibliotece Mitchell w Sydney przez rodzinę J. Macarthura rękopisie dziennika tego ostatniego, opisującego dokładnie moment wejścia Strzeleckie­go na najwyższy szczyt Australii. Macarthur towarzyszył Strzelec­kiemu przy wejściu na dzisiejszą górę Townsend, skąd Polak udał się już samotnie na Górę Kościuszki. Opis ten nie pozosta­wia żadnych wątpliwości i czyni bezprzedmiotowymi wszystkie dotychczasowe dociekania, sprostowania i hipotezy na ten temat.Dodać też tutaj trzeba, że dla niektórych kręgów społeczeń­stwa australijskiego, zwłaszcza z miasteczek położonych w pobliżu Góry Kościuszki, pojęcie Strzeleckiego, Kościuszki, a nawet Polski jest dosyć odległe i mgliste.

Witaj na moim blogu o podróżowaniu! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących podróży, które są moją wielką pasją. Zwiedziłem już prawie całą Europę teraz czas na inne kontynenty. Wszystkie relacje zamieszczę na blogu. Zapraszam do bycia ze mną na bieżąco 🙂

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: